By i pies czuł się bezpiecznie

By i pies czuł się bezpiecznie

Wczoraj w Pracowni SHU powstały kolejne odblaski. Tym razem uszyłam prezent dla męża z okazji dnia mężczyzny (kto takie święto wymyślił?). Zestaw tyle praktyczny, co należał mu się jak przysłowiowemu psu buda, bo znajomi i rodzina już dawno świecą w ciemności, a luby czeka na swój odblask i czeka, a nocą chodzi nieoświetloną drogą i życie naraża. Mój pies wprawdzie budy wciąż nie ma, ale od dziś ma smycz z odblaskami. A mąż ma czapkę z oczami, oczywiście odblaskowymi. Mogę już spać spokojnie, kiedy spacerują po ciemku narażeni na rozpędzone samochody. Oczy wejdą na stałe do repertuaru Pracowni SHU. I pojawią się  sklepie na dniach. Pojawiły by się już dziś, gdyby nie fakt, że w pracowni trwają pracę nad bluzą, a nawet dwiema.

A oto mój mąż na spacerze z Frajdą:

barttyl

Udostępnij:

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>