Duża torba plażowa, a może shopper bag? (tutorial)

Duża torba plażowa, a może shopper bag? (tutorial)

Moda zmienia się sezonowo. Na przykład w maju ludzie kupują znacznie więcej toreb plażowych niż w styczniu. Nie odkryłam Ameryki. Torba plażowa w styczniu nie jest potrzebna, a przy dobrej pogodzie już końcem maja można zapakować do nie niej ręcznik, kocyk, krem do opalania, butelkę wody i mnóstwo innych rzeczy, o których nie wiem, bo plażing jest mi obcy. Na pewno wrzuciłabym tam też książkę i coś co chroni przed słońcem – parasol?

Rzeczy jest dużo i nie każda miejska torebka nawet całkiem spora je pomieści, a reklamówka zwłaszcza z dyskontu to obraza dobrego smaku, albo obciach jak twierdzą inni. Dlatego potrzebna jest torba do zadań specjalnych, czyli duża torba plażowa. Poza tym, zawsze można ją wykorzystać jako torbę piknikową, a poza sezonem jako torbę na zakupy. Obiecuję, że zmieści się tam zawartość całego koszyka, nawet z koszykiem. A uszyta z ciekawej tkaniny może służyć  jako codzienna torebka.

Aby uszyć dużą torbę plażową warto mieć:

elementy niezbędne do uszycia torby plażowej

elementy niezbędne do uszycia torby plażowej

  • kawałek materiału około 85cm/140cm , jeśli torba ma być dwustronna lub z podszewką, to dwa takie kawałki dobrane kolorystycznie, lub nie. U mnie to jasnoszara dzianina dresowa i beżowa wełna w  pepitkę.

  • zatrzask, kawałek rzepa lub inne „szybkie zapięcie” , zamek 20 cm

  • odblask

  • flizelina

  • kawałek ozdobnej tasiemki
  • przybory do szycia (nożyczki, szpilki, maszynę i dobrane kolorystycznie nici)

tak wyglądałaby nasza torba plażowa po uszyciu, gdyby była sztywna

tak wyglądałaby nasza torba plażowa po uszyciu, gdyby była sztywna

  1. Wycinamy wszystkie części z wybranych materiałów, plus podklejenie do rączek z flizeliny. Jeśli chcemy sztywniejszą torbę lub materiał jest wyjątkowo wiotki, to podklejenie także do korpusu.

  2. Doszywamy kieszonkę w odpowiednim miejscu, najlepiej do wewnętrznej i do zewnętrznej części. Koniecznie przed wszyciem kieszonki doszyjcie do niej odblask. To drobnostka, która po zmroku może uratować życie. Jeśli chcecie/potrzebujecie możecie do kieszonki doszyć również zamek. (w mojej torbie go nie ma).

  3. Zszywamy korpusy torby, jak w klasycznym szoperbagu (zaznaczyłam kolorami).

  4. Uszy podklejamy flizeliną – koniecznie, zszywamy, wywijamy i przeszywamy. Możemy je dodatkowo wzmocnić, usztywnić i ozdobić przyszywając do nich ozdobną tasiemkę (jak na mojej torbie).  Zaznaczamy miejsce przyszycia uszu i je przypinam, jeśli chcemy, by były schowane w szwie. Ważne jest ich szerokie rozstawienie jak na obrazku, bo właśnie dzięki nim torba ładnie się układa i wygląda na mniejszą niż jest w rzeczywistości.

  5. Składamy obie części torby (zewnętrzną i wewnętrzną) prawą stroną do prawej i przyszywamy – zostawiając kilka centymetrów na wywinięcie torby.

  6. Wywijamy torbę i stębnujemy brzeg jeśli chcemy. Jeśli wcześniej nie przyszyliśmy uszów, to teraz przyszedł na to czas.

  7. Przypinamy zatrzask (rzep) pośrodku boków, czyli odwrotnie niż w normalnej torebce. To dzięki temu zapięciu torba, choć pojemna wygląda na całkiem zgrabną.

 

Gotowe:

22

torba w pełnej krasie wygląda właśnie tak, na ostatnim zdjęciu na lewą stronę

 

t21

a te zdjęcia pokazują jej pojemność, choć wciąż nie do końca

 

Udostępnij:

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>