Panna bez wilka – spódniczka jesienią. (Burda 9/2014 mod. 123)

Panna bez wilka – spódniczka jesienią. (Burda 9/2014 mod. 123)

 

Kończy się jesień i zaczyna zima. To pora roku, gdy większość kobiet chowa głęboko na dno szafy spódniczki i sukienki. U mnie jest odwrotnie. Każdego roku jesienią wyciągam z dna szafy ciepłe wełniane spódnice, by nie musieć marznąć w spodniach i „nie złapać wilka”.

W tym roku postanowiłam uzupełnić garderobę o kilka kolejnych. Wśród nich jest ta ze zdjęcia. Dżins tkany z wełny. Jest wystarczająco długa, by trzymać ciepło, ale na tyle krótka, by nie brudzić się na ufajdanych śniegiem lub błotem schodach. Wprawdzie na zdjęciu nie wygląda zbyt imponująco, bo ta długość wymaga wysokich obcasów, ale podróżna garderoba rządzi się swoimi prawami. Spódnicę testowałam 3 dni na drogach i bezdrożach Kazimierza Dolnego, a później 3 dni w Krakowie. Świetnie sprawdza się w podróży. Jest ciepła, wygodna i nie gniecie się, a dodatkowo pasuje prawie do wszystkiego, co mam w szafie. Wystarczy nałożyć spódnicę, do walizki zapakować bluzki, czy swetry na zmianę i kłopot z głowy.

Jeśli nadal się zastanawiacie, czy warto szyć taki dość mało popularny fason, to przyznam się, z nutką kobiecej próżności, że w żadnym innym uszytym przez siebie stroju nie dostałam tylu komplementów od płci przeciwnej. Choć właściwie nie wiem, co wywołuje takie pozytywne męskie reakcje na tę spódnicę. Ani długość, ani tkanina nie należą do seksownych. Może te guziki z przodu? Nawet Mężu się podobała, bo nie próbował wymyślać cudacznych komplementów, co robi zazwyczaj, kiedy nie chce powiedzieć wprost, że mu się nie podoba.

Wykrój to sukienka, model 123 Burda 9/2014. Zrezygnowałam z góry i w ten sposób otrzymałam spódniczkę. Kroi się ją ze skosu. Pasek zrobiłam z prostokąta. Całość łatwo się szyje i ładnie układa (przynajmniej z takiego materiału). Planuję jeszcze kilka spódniczek o tym fasonie. Myślicie, że z czarnego aksamitu też będzie robić dobre wrażenie?

Spódnica z guzikami

Wygląda na to, że Frajdzie też się podobała, bo postanowiła jej nie pobrudzić.

Zapisz

Zapisz

4 Comments

  1. Przyznaję, ze należę do tej grupy kobiet co to w chłody zdecydowanie wybiera wygodne i ciepłe spodnie. Mimo to zachwycają mnie właśnie zimowe spódnice i sukienki połączone z kolorowymi, rajstopami :)

    Reply
  2. Uwielbiam spódnice i sukienki ale mam wrażenie ze to gatunek na wymarciu, szczególnie zimą :(

    Reply
  3. Moonsz ma racje, rekawki i gora nie pasuja chyba do Twojej figury, bardziej bym ja widziala w postaci bez rekawkow, taka jakby na prostych ramiaczkach.

    Reply
    • Ale o co chodzi?

      Reply

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>